Cześć wszystkim! Mam zamiar zacząć przygodę z gitarą basową, nie będę pytac odnośnie sprzętu, bo jest tu dużo takich tematów Czy przestrajając gitare basową na kwinty dużo traci się na dżwięku? Na razie nie mam sprzętu i nie mogę sprawdzić Licze na jakiekolwiek rady czy takie coś wogóle jest dopuszczalne
Już nieaktualne, udało mi się zaeksperymentować W razie, gdyby ktoś chciał robic cos podobnego to podam rezultaty :) Struny miały byc przestrajane jak na wiolonczelę czyli od dołu: c g d a. Najniższa nie brzmi dobrze, naciag stanowczo za mały, reszta w porządku, najwyższa zrobiła się bardziej "jarząca". Raczej nie jest to korzystne, ale może ma z tym związek słaba jakość sprzętu No to tyle